Internetowy Serwis Bankowości Spółdzielczej

IKE i IKZE są coraz popularniejsze

IKE i IKZE są coraz popularniejsze

Według firmy Analizy Online aktywa zgromadzone przez Polaków w IKE i IKZE wzrosły w I półroczu o prawie 1,1 mld zł do 8,8 mld zł. Najchętniej wybieraną formą kont jest otwarty fundusz inwestycyjny – aż 70% kont IKE oraz 66% kont IKZE zostało założonych w I półroczu w formie funduszu inwestycyjnego.
 
Na 31 czerwca br. 932 tys. osób posiadało IKE oraz 664 tys. konta IKZE. W I półroczu zakładaliśmy znacznie częściej IKE (ponad 55 tys. nowych kont) niż IKZE (blisko 30 tys. kont). Są to o wiele lepsze wyniki w porównaniu z rokiem ubiegłym, szczególnie w przypadku IKE – odpowiednio 35,7 tys. IKE oraz 26,6 tys. IKZE.
 
Chociaż funkcjonuje aż 5 form kont emerytalnych – otwarty fundusz inwestycyjny, polisa ubezpieczeniowa, rachunek maklerski, depozyt bankowy oraz dobrowolny fundusz emerytalny – to ponad połowa nowo zakładanych kont przypada na fundusz inwestycyjny. Aż 70% IKE zostało założonych w formie funduszu inwestycyjnego i 66% IKZE, przy czym forma ta jest z roku na rok coraz popularniejsza (w analogicznym okresie roku ubiegłego było to odpowiednio 53% IKE oraz 61% IKZE).
 
Przyczyn wzrostu popularności IKE i IKZE jest zapewne kilka. Po pierwsze, jak pokazują badania opinii publicznej, Polacy coraz częściej oszczędzają z myślą o emeryturze, bo mają coraz większą świadomość czekającej ich biedy.
 
Coraz częściej wybieramy również IKE i IKZE jako nasz plan emerytalny. Przez lata oba te produkty były niechętnie oferowane przez indywidualnych sprzedawców, ponieważ wynagrodzenie za ten produkt było kilka razy niższe niż za sprzedaż polis unit-linked.
 
Co więcej, bardzo częste były i nadal są w powszechnej opinii zupełnie nieprawdziwe wyobrażenia na temat zasad oszczędzania w IKE i IKZE. Najczęstszym mitem jest ten, że środki oszczędzane w IKE i IKZE są blokowane aż do emerytury. Ponieważ większość oszczędzających, poza bezpieczeństwem, bardzo dużą wagę przywiązuje do płynności, także przy oszczędzaniu na emeryturę, taka cecha zniechęcała ich do kont IKE i IKZE.
 
Ale oczywiście ta opinia jest zupełnie nieprawdziwa. Kapitał odkładany w IKE i IKZE mamy w pełni płynny, w dowolnym momencie możemy wypłacić odkładane oszczędności i ponosimy z tego tytułu stosunkowo niewielkie konsekwencje.
 
W przypadku IKE, jeżeli dokonamy wypłaty środków przed ukończeniem 60 roku życia, nasza wypłata (według definicji ustawowej nazywana zwrotem) zostanie obciążona podatkiem Belki, który przecież i tak nas obciąża w tradycyjnych formach oszczędzania. W związku z tym jedyną konsekwencją wcześniejszego sięgnięcia po zgromadzone środki jest uzyskanie podatkowo takich samych warunków, jakie mamy w „zwykłym” funduszu inwestycyjnym czy też na „zwykłej” lokacie bankowej.
 
W IKZE wcześniejsza wypłata środków (tutaj przed ukończeniem 65 roku życia) ma jeszcze mniejsze konsekwencje. Indywidualne konto zabezpieczenia emerytalnego oferuje nam potencjalnie aż dwie ulgi podatkowe. Pierwsza jest taka sama jak w IKE, czyli brak podatku Belki. Druga natomiast wynika z różnicy między stawką obliczania zwrotu podatkowego przy wpłatach – wynosi ona 18, 19 lub 32%, a późniejszą stawką podatku PIT naliczanego przy wypłatach – wynosi ona jedynie 10%.
 
Aby uzyskać prawo do ryczałtowej stawki przy wypłacie (10%), musimy przede wszystkim mieć ukończone 65 lat. Jeżeli jednak wypłaty (zwrotu) dokonamy wcześniej, to utracimy tę ulgę podatkową – kwota zwrotu zostanie opodatkowana na takich samych zasadach jak odpis podatkowy przy wpłatach, czyli według stawki 18 lub 32%. Utracimy więc jedną z dwóch ulg podatkowych. Natomiast zachowamy drugą ulgę – nie zapłacimy podatku Belki.
 

 

W drugim półroczu rośnie liczba nowo zakładanych kont emerytalnych. W całym 2016 roku powstało 92,5 tys. IKE, z tego prawie 2/3 – ponad 57 tys. – w drugim półroczu. Kont IKZE założono w ubiegłym roku 64 tys., z czego prawie 40 tys. w drugim półroczu. W tym roku ze względu na planowane szerokie działania marketingowe wielu TFI, różnica między pierwszym a drugim półroczem może być jeszcze większa.
 
Maciej Rogala - doświadczony konsultant i szkoleniowiec, specjalizujący się w funduszach inwestycyjnych i dobrowolnych planach emerytalnych. Prowadzi firmę doradczo-szkoleniową EDINEM – Edukacja Inwestycyjna i Emerytalna. Jest autorem czterech książek, w tym trzech poradników inwestycyjnych: Otwarte fundusze inwestycyjne. Zasady są proste (2006 rok), Rozważny inwestor. Daj sobie radę (2010 rok) oraz III filar Twojej Emerytury. Przygotuj dobry plan na lepszą przyszłość (listopad 2011).
 
Niniejszy materiał jest opinią eksperta i odzwierciedla jego osobiste poglądy. Spółka nie ponosi odpowiedzialności za trafność oraz kompletność przekazywanych przez eksperta informacji. Opinie ekspertów odzwierciedlają ich osobiste poglądy i nie należy interpretować ich jako opinii lub stanowiska Union Investment TFI S.A.